A to dodam trochę fociszy.
Jadłam dziś mięso z dżemem.
Na gitarze może i nie potrafi, ale na nerwach - tak :D
Ale jak się uśmiecha to mięknę.
Przed domem :)
Pyrylainen :)
...
Jedziem do Szwecji: Ikea, obiecany sklep z zabawkami, a potem... wielki sklep tylko ze słodyczami! :D Było jak w niebieee.... ;)
"Tuhmalainen Tatalina, anna minulle, tama on minuuun!"
[tłum.na życzenie Klapy hyh: Głupia Kasia, daj mi, to jest mojeee!"*]
*przyp. tłum. : Jest to standardowy tekst tego młodego człowieka, mówiony w dziecięcym języku :P
przeczytałem wszystko i stwierdzam, że po pierwsze primo spoko pomysł z tym blogiem. Dwa całkiem lekko, a przez to przyjemnie się czyta. Podrzucaj mi na gg jak cuś linka. :)
OdpowiedzUsuńKuba.
Aaaa miło mi to słyszeć :)
OdpowiedzUsuńOho, że moje gadanie się lekko czyta? Git :D O to chodzi. Albo nie wiem w sumie o co. Ale jest git :P
Buziaki :)